-
Poznajmy się bliżej!

10. odcinek podcastu (w zasadzie to nawet 12.!) to idealny moment, żebyśmy się trochę lepiej poznali.
-
„Kolor Cafe” Michała Bajora i najbardziej emocjonalny podcast

Dzisiaj premierę ma płyta „Kolor Cafe. Przeboje włoskie i francuskie” Michała Bajora. Postanowiłam nagrać moją reakcję na pierwsze przesłuchanie. Były wzruszenia, ciary i dużo, dużo emocji. Zapraszam serdecznie!
-
Co każdy zrobić powinien?

Komentarze internautów bywają kopalnią absurdów. A prawdziwą plagą jest rozkazywanie ludziom, co powinni zrobić.
-
Co dają mi artyści?

Zachwyt nad artystami ma z pewnością właściwości lecznicze. Dlaczego tak ważni są oni w moim życiu? Co dają mi artyści?
-
Napijmy się kawy!

Joanna Okuniewska z podcastu Tu Okuniewska i Ja i moje przyjaciółki idiotki nagrała ostatnio odcinek „Super Ludzie 2019” i kiedy tylko go wysłuchałam, wiedziałam, że ja też chcę o takich ludziach opowiedzieć!
-
Najgłupszy stres

Tematem 6. odcinka podcastu Ważę Słowa jest najgłupszy stres.
-
Milczący towarzysz naszego dzieciństwa

Lubię na nie patrzeć. W ciągu roku zmieniają się tak jak ja – wiosną budzą się do życia, latem rozkwitają, początek jesieni nadaje im barw, jednak im głębiej w listopad, tym jest im szarzej, a zimę muszą przeczekać. Są piękne. I od zawsze. Mogę na nich oprzeć całą historię mojego dzieciństwa.
-
Historia „Ogrzej mnie”, czyli dobry zwyczaj… pożyczaj?

Pożyczanie bywa ryzykowne – ukochana rzecz do nas nie wraca, zapominamy komu ją pożyczyliśmy lub po prostu znacznie lepiej pasuje pożyczającemu i postanawiamy ją oddać. Co pożyczyła Krystyna Janda Michałowi Bajorowi i czy to odzyskała?
-
Problemy z oddychaniem

Są takie znajomości, które po zakończeniu pozwalają na głębszy oddech. I dopiero kiedy pooddychasz pełną piersią, zdajesz sobie sprawę, że dawno tego nie robiłeś. Zaraz… Po jakim zakończeniu?
-
Dlaczego płaczesz za nieznajomym?!

Odchodzi ktoś nam bliski, więc jest nam zwyczajnie źle. Wylewamy łzy, przeżywamy na swój sposób żałobę, a przede wszystkim nie umiemy sobie wyobrazić, że tej osoby już nie ma. Jedynym „problemem” jest fakt, że tak właściwie nigdy jej nie spotkaliśmy.
