/PPK – Pokochaj* polską kulturę!

PPK – Pokochaj* polską kulturę!

PPK – Pokochaj* polską kulturę! to nowy cykl na moim blogu, którego celem jest, jak sama nazwa wskazuje, promocja polskiej kultury. O co chodzi? Czego możecie się spodziewać? I dlaczego warto? 🙂

Ten pomysł chodził mi po głowie już od jakiegoś czasu. Wielokrotnie spotykałam się z lekceważącym stosunkiem do tego, co polskie. Nie było to nigdy złośliwe, po prostu mamy takie (mylne!) poczucie, że jeśli coś jest polskie, to najpewniej kiepskie. A nasza kultura to nie tylko pomyłki. Ba! Wręcz przeciwnie. Mamy wspaniałych artystów i ich dzieła. Mimo wszystko, kiedy polecałam komuś coś polskiego, często zainteresowana osoba kręciła nosem: Noooo nie, tylko nie polskie. Dlatego gorąco zachęcam, zmieńcie zdanie!

(Na dole strony znajdziecie wersję audio)

Kultura? Sprawdź polską!

Zaprosiłam do tego cyklu osoby, które mówią o polskiej kulturze wspaniale, kochają ją tak samo jak ja i mam nadzieję, że wspólnymi siłami przekonamy nieprzekonanych, że warto! Bo naprawdę warto! Co tydzień** kolejna osoba odpowie na zadane przeze mnie pytania i podzieli się prawdziwymi perełkami. Obiecuję, że jest na co czekać!

(** – mam ogromną nadzieję, że taka właśnie będzie częstotliwość, poinformuję Was o wszelkich możliwych zmianach w tym zakresie)

PPK – Pokochaj* polską kulturę

Rozmyślałam nad nazwą cyklu dość długo, z pomocą przyszły mi moje nieocenione przyjaciółki. Jedna z nich, Jean, wpadła na pomysł PPK, za co serdecznie dziękuję!

PPK może mieć wiele znaczeń. Zdecydowałam się na słowo „pokochaj”, ale w grę wchodzi również „poznaj” i „promuj”. Chciałabym, aby ten cykl zawierał w sobie to wszystko.

Ważę słowa o kulturze

Pozwólcie, że będę pierwszą osobą, która odpowie na zadane przeze mnie pytania. 😉 Zaczynamy!

Za co kocham polską kulturę?

Polską kulturę kocham przede wszystkim za artystów! Mamy tak różnorodne osobowości, które tworzą prawdziwe perełki. O wielu z nich mogę powiedzieć bez mrugnięcia okiem: FENOMEN! Sprawiają, że obcowanie z tym, co tworzą, jest czystym szczęściem. Kocham polską kulturę za głos Michała Bajora, energię Krystyny Jandy, spokój Magdy Umer, słowa Janusza Radka, geniusz Agnieszki Osieckiej, teksty Wojciecha Młynarskiego, muzykę Włodzimierza Korcza, ciepło Alicji Majewskiej, narrację Olgi Tokarczuk, oszczędność formy Hanny Krall, emocjonalność Haliny Poświatowskiej… A wymieniać mogę jeszcze długo. Bardzo to wszystko uprościłam, ale chciałabym zmieścić w tych kilku słowach jak najwięcej.

Muszę jeszcze wspomnieć o emocjach. Uwielbiam to, co się ze mną dzieje, gdy spotykam się z pięknem. Uwielbiam te ciarki, ten zachwyt mierzony wstrzymanymi oddechami, najszczersze uśmiechy i wzruszenie ściskające gardło.

Co lubię w niej najbardziej?

Słowa! Nasz język jest piękny i to, co można z nim zrobić jest niesamowite. Czasami wystarczą trzy słowa, by pękło serce. I dwa, by rana się zasklepiła. Zazdroszczę wszystkim, którzy bawią się słowami z lekkością i niesamowitym polotem.

Po jaką formę kultury sięgam najczęściej?

Po muzykę, zdecydowanie. Polska muzyka od zawsze jest moją ulubioną. Kocham ją zarówno w domowym zaciszu, jak i na żywo, na koncertach. Są to te emocje i zachwyty, które trafiają do mnie najbardziej.

Twórczość jakiej polskiej artystki/jakiego polskiego artysty poleciłabym najchętniej?

Nikt chyba nie spodziewa się innej odpowiedzi, a ja nie chcę Was zawieść. Polecam Michała Bajora. Dlaczego? Kliknijcie po odpowiedź.

Chciałabym jednak polecić Wam artystkę, o której nie mówię tak często, a ma stałe miejsce w moim sercu. Maria Peszek, bo o niej mowa, wzbudza kontrowersje, nie da się ukryć. Dla mnie jest jedną z najbardziej genialnych współczesnych twórczyń. Pamiętam, że kiedyś poleciłam jej piosenkę przyjaciółce i po przesłuchaniu powiedziała: Myślałam, że to będzie coś zupełnie innego, mocnego, a jej głos jest taki delikatny i ładny. I zdałam sobie sprawę, że rzeczywiście tak jest. Wiele osób błędnie myśli, że Marysia krzyczy jakieś hasła i to tyle. A to osoba o niezwykłej wrażliwości, pięknym, ciepłym głosie, tworząca teksty ważne i potrzebne.

Ulubieńcy

Ulubiony polski film: „Pestka” i „Pokot”, nie umiem wybrać jednego

Ulubiona polska płyta: „Kim Ty jesteś dla mnie” Poświatowska/Radek

Ulubiona polska książka: „Prawiek i inne czasy” Olgi Tokarczuk

Ulubiona polska piosenka: Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie. Moją aktualną miłością jest „Rób tak dalej” Kasi Lins.

Chcesz dołączyć do akcji?

Chcesz dołączyć do PPK – Pokochaj polską kulturę? Napisz do mnie w wiadomości prywatnej lub wyślij mi maila (zakładka: KONTAKT). A może masz ochotę opowiedzieć o swojej miłości do polskiej kultury na Instagramie? Skorzystaj z #wazeslowa_ppk lub innych hashtagów związanych z tym cyklem:

  • #wazeslowa_ppk
  • #ważęsłowa_ppk
  • #pokochajpolskąkulturę
  • #pokochajpolskakulture
  • #poznajpolskąkulturę
  • #poznajpolskakulture
  • #promujpolskąkulturę
  • #promujpolskakulture

Będzie mi bardzo miło, jeśli mnie oznaczysz (Instagram @wazeslowa).

Ważę Słowa Podcast

Pierwszy post cyklu dostępy jest również w wersji audio:

Tymczasem do zobaczenia w kolejnej odsłonie cyklu, w którym o polskiej kulturze opowie już ktoś inny. Będzie fajnie! 🙂 Do przeczytania!