/Co działo się na blogu w 2020 roku?

Co działo się na blogu w 2020 roku?

Choć jeszcze trudno w to uwierzyć, 2020 rok już za nami. Co działo się na blogu?

2020 rok nie był obfity w nowe wpisy. Wyklarowało się to, że więcej uwagi będę poświęcała innej formie. To właśnie podcast nagrywałam chętniej i częściej, choć – ze względu na bardzo niski poziom koncentracji i energii przez niecodzienność tego czasu – nie tak regularnie, jak tego bym chciała.

O krok od wypalenia

Czy odchodzę całkowicie od pisania? Na pewno nie. Rok 2020 był mi potrzebny, żeby zrobić sobie przerwę i popatrzeć na to wszystko z boku. Przez kilka lat pisałam niemal każdego dnia, jestem w końcu copywriterką, jednak pewne okoliczności sprawiły, że w tym roku przez wiele miesięcy odpoczywałam od tej aktywności i naprawdę było mi to potrzebne. Mam wrażenie, że gdybym nie zwolniła, nawet jeśli trochę przymusowo, to wypaliłabym się całkowicie. Teraz jeszcze jest co ratować. 🙂

Co działo się na blogu?

Nieudany handlettering

Jednym z moich planów blogowych na 2020 rok było przekazanie tego, czego nauczyłam się przez lata praktykowania hand letteringu. Nie udało się to, powstał tylko jeden wpis. Ale za to rok rozpoczęłyśmy wraz z moją przyjaciółką wyzwaniem kaligraficznym, które przyniosło nam dużo frajdy.

Zestawienia ulubieńców

Pojawiły się również dwa zestawienia, które nie były wcale takie łatwe, a jedno z nich mnie nawet zestresowało. Mimo wszystko bardzo te wpisy lubię, bo piszę w nich o tym, co kocham.

Sposób na za dużo myśli

Pojawił się również bardzo osobisty wpis o piekle kobiet i zagubieniu.

Mój ulubiony post

Największą czułością obdarzyłam w minionym roku wpis z okazji urodzin Michała Bajora, w którym opisałam moją ogromną tęsknotę za koncertami.

Najważniejszy cykl na blogu

Ten podsumowujący post chciałabym zakończyć wspomnieniem o najważniejszym cyklu na moim blogu, największej akcji promującej polską kulturę w tym miejscu i o czymś, za co jestem niesamowicie wdzięczna. Oczywiście chodzi tutaj o akcję PPK – Pokochaj Polską Kulturę, którą zainicjowałam. Gościło w niej aż jedenaście osób. Jeszcze raz bardzo dziękuję i serdecznie zachęcam do zapoznania się z tymi postami:

PPK – Pokochaj Polską Kulturę

Bardzo dziękuję Wam wszystkim za to, że byliście ze mną w tym roku!